Młodzi ludzie z upośledzeniem umysłowym będą kelnerami we wrocławskich kawiarniach. W planach mają też prowadzenie własnego lokalu. Teraz to możliwe. Stowarzyszenie dostało pieniądze i rozpoczęło szkolenie.

Trudno o pilniejszych uczniów – przyszli kelnerzy bardzo chcą mieć zawód i pracować. Młodzi ludzie wiedzą już jak nakryć czy udekorować stół. Uczą się serwowania napojów i wszystkiego o czym mówi savoir-vivre w zawodzie kelnera. – Są zaskakujący w swoich czynach i działaniach, bardzo chłoną wiedzę i trudne słowa, dynamicznie podchodzą do zadania, chcą bardzo, zdobywają umiejętności, sprawia im to radość – mówi nauczycielka Lidia Zaleska.

Komunikacji uczą się od dziecka, dla dzieci z upośledzeniem umysłowym to podstawowa trudność. Terapeuci i rodzice wykonali ogromną pracę, teraz chcą nauczyć ich zawodu. Na początek kelnera. Pieniądze, prawie 80 tys. zł, na szkolenie zdobyli z programu unijnego.

Każdy kelner otrzyma asystenta – logopedę, który będzie mu na początku towarzyszył w pracy. – Liczymy na to, że poprzez wejście w środowisko lokalne dowiemy się na ile ludzie są gotowi zaakceptować osoby inne – mówi dr Tomasz Smereka.

Miasto przekazało stowarzyszeniu lokal, tam powstanie pierwsza kawiarnia, w której będą pracować podopieczni. Informacje jak pomóc są na stronie wrocławskiego Stowarzyszenia Twórców i Zwolenników Psychoterapii.