Jakub Witkowski z Brzeziej Łąki ma 16 lat i od kilku tygodni walczy z guzem mózgu. W Polsce lekarze nie dają mu gwarancji na wyleczenie. Dlatego rodzina szuka ratunku w Niemczech. Operacja w Hanowerze ma się odbyć już za kilka dni. Aby doszła do skutku, potrzeba 300 tysięcy złotych. Wyścig z czasem trwa.

Szesnastoletni Kuba marzył, aby w przyszłości zostać wojskowym. Życie dla niego napisało jednak inny scenariusz. Teraz Kuba musi stoczyć najtrudniejszą walkę – walkę o własne życie.

Pierwszą diagnozę Kuba usłyszał 2 miesiące temu, kolejne badania nie pozostawiały wątpliwości – guz złośliwy w pniu mózgu.

Glejak jest jak tykająca bomba, dlatego chłopak musi zostać zoperowany jak najszybciej. Polscy lekarze proponują jedynie częściowe usunięcie guza. Nadzieję na pełne wyleczenie daje klinika neurochirurgii w Hanowerze. Koszt 300 tys. zł.

W pomoc Kubie zaangażowało się wiele osób, dzięki czemu pieniędzy przybywa, ale czasu jest coraz mniej. Guz cały czas rośnie i zagraża życiu.

W zbiórce pieniędzy pomagają przyjaciele i sąsiedzi. W najbliższą niedzielę w Brzeziej Łące odbędzie się bieg charytatywny dla Kuby. Jak pomóc?

Kubie można także pomóc, wpłacając pieniądze na konto Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową
ul. Ślężna 114s/1,
53-111 Wrocław.

Numer konta w Banku Millenium: 11 1160 2202 0000 0001 0214 2867
z tytułem wpłaty: Jakub Witkowski

lub przekazując 1% podatku: KRS 86 210, cel szczegółowy: Jakub Witkowski.