Jeżeli Sojusz Lewicy Demokratycznej wróci do Sejmu, wszystkie kwestie związane ze sprawami socjalnymi, które wprowadziło PiS, zostaną utrzymane – zapowiedział w piątek szef SLD Włodzimierz Czarzasty. Zapowiedział jednak zmiany w programie 500+; chodzi m.in. o odebranie świadczenia najlepiej zarabiającym.

– Informujemy elektorat PiS, że będziemy sprawy socjalne rozszerzali, m.in. o emeryturę wdowią. Lansujemy także program „trzy razy 2100 zł”, tzn. że najniższa emerytura i najniższa renta mają być równe najniższej pensji. Nie zgadzamy się z tym, żeby najniższe emerytury i renty wynosiły 800 zł, bo nie ma szans, żeby za taką kwotę przeżyć – powiedział szef Sojuszu przed piątkową konwencją wojewódzką partii we Wrocławiu.

– Jeśli chodzi o młode pokolenie, to dalej nie została załatwiona kwestia umów śmieciowych. Nie jest także uregulowana obietnica PiS-u, dotycząca kwoty wolnej od podatku. Nie są również uregulowane sprawy równości płac za tą samą pracę dla kobiet i mężczyzn – wyliczał Czarzasty.

„500+ oceniamy pozytywnie”

Dodał też, że program 500+ zostałby przez SLD podtrzymany, ale z pewnymi zmianami. – Odebralibyśmy (świadczenie red.) najlepiej zarabiającym, a także wprowadzili program dla wszystkich matek i ojców samotnie wychowując dzieci. Nigdy, tak jak Platforma, nie mówiliśmy, że zlikwidujemy ten program; oceniamy go pozytywnie – oświadczył polityk.

Czarzasty pytany o kandydata SLD na prezydenta Wrocławiu odparł, że „nie ma takiej możliwości, żeby szef SLD przywiózł w teczce kandydata na prezydenta do jakiegokolwiek miasta”. – Nie będę tak bezczelny i nie będę tak przeciwko społeczeństwu obywatelskiemu jak Grzegorz Schetyna. Po to, żeby wskazywać i dogadywać się co do kandydata na prezydenta miasta są struktury partyjne i mieszkańcy w danym mieście – powiedział.

W wyborach na prezydenta Wrocławia Sojusz nie wyklucza koalicji

Szef SLD we Wrocławiu Bartłomiej Ciążyński dodał, że kandydat PO Kazimierz M. Ujazdowski na prezydenta Wrocławia to szansa dla wrocławskich struktur SLD. Czarzasty zaznaczył, że nie wyklucza koalicji. – SLD w mieście ma w granicach 7 proc. poparcia – z tym się prezydentury nie wygrywa, więc jak najbardziej zasadny jest szerszy blok. W tej chwili toczą się rozmowy z trzema potencjalnymi kandydatami, i to, jak wynegocjujemy elementy programowe, tak będziemy się decydować na potencjalną koalicję – powiedział polityk.

Dodał, że jeżeli do takiego porozumienia nie dojdzie, SLD rozważa także wystawienie swojego kandydata. – Osobiście cenię i znam poglądy i wkład we Wrocław prezydenta Rafała Dutkiewicza, pani Marty Lempart i pani Małgorzaty Tracz – mówił Czarzasty.

– Chcemy utworzyć krajowy komitet, o jednej nazwie i na dzisiaj jest to SLD Lewica Razem. Jeżeli taki komitet zostanie stworzony w centrali, to wszystkie województwa za tym pójdą – ocenił szef Sojuszu. Zaznaczył też, że do tej pory wsparcie SLD w województwie dolnośląskim otrzymali prezydenci Świdnicy i Głogowa.