Jest coraz cieplej, a taka pogoda sprzyja spacerom. Niestety obudziły się kleszcze i zaczęły polować. Przenoszą bardzo groźne choroby. W ubiegłym roku na Dolnym Śląsku na boreliozę zachorowało ponad 800 osób.

Wystarczyło kilka cieplejszych dni, by kleszcze znów zaatakowały. – Zdarzają się psy, którym wyciągamy po kilkaset kleszczy. Aż tak ekstremalnie zdarza się, oczywiście nie na co dzień – mówi prof. Jarosław Popiel, kierownik Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Z roku na rok kleszczy jest coraz więcej. Rosnącej populacji sprzyjają łagodne zimy. – Jeżeli są zimy takie jak teraz to nie dochodzi praktycznie do redukcji tych kleszczy w środowisku. Te kilka, kilkanaście stopni poniżej zera przez kilka dni coś zrobiły, ale to nie będzie znaczące, nie będzie to widoczne –informuje dr Jarosław Pacoń z Katedry Parazytologii.

W Polsce żyje ok. 20 gatunków kleszczy, ale tylko dwa z nich są najgroźniejsze, bo przenoszą choroby. – Biorąc pod uwagę Wrocław, okolice Wrocławia to uznaje się, że około 15% naszych kleszczy jest zarażonych boreliozą, czyli może nas zarazić – dodaje dr Pacoń.

Na Dolnym Śląsku na boreliozę w 2015 roku zachorowało 555 osób. W ubiegłym roku zdiagnozowano ją u ponad 850 pacjentów. – Mamy teraz zwiększoną świadomość, zarówno lekarzy jak i pacjentów, w związku z tym ta ilość wykonywanych badań jest znaczenie większa – dlatego znaczenie szybciej potwierdzamy boreliozę – mówi Magdalena Mieszkowska, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu.

Od boreliozy groźniejsze jest jednak kleszczowe zapalenie mózgu. Na Dolnym Śląsku w 2015 roku stwierdzono 9 przypadków. Rok później 13, a w ubiegłym roku 15. – Kleszczowe zapalenie mózgu przebiega bardzo ciężko i może prowadzić do zgonu. Na to jest oczywiście szczepionka – dodaje prof. Krzysztof Simon, ordynator Oddziału I Zakaźnego Klinicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu.

Lekarze zalecają też profilaktykę: noszenie w lesie długich spodni, koszulek z rękawami czy czapek. Kleszcza trzeba usunąć jak najszybciej, a później obserwować objawy.