Kolumna traktorów przez wiele godzin spowalniała ruch na drodze krajowej numer 3 w Szklarskiej Porębie. To był protest rolników, którzy uważają, że polskie rolnictwo jest dyskryminowane, za dużo owoców i warzyw jest sprowadzanych do Polski, a na rodzime warzywa nie ma zbytu. Domagają się między innymi ograniczenia importu produktów spożywczych i oddłużenia gospodarstw rolnych.

W Szklarskiej Porębie od rana rolnicy protestowali spowalniając ruch na DK3 jadąc 15 kilometrów na godzinę kolumną traktorów. Ogólnopolska akcja protestacyjna ma na celu obronę polskiego rynku producentów rolnych. Zdaniem protestujących rolników, zbyt dużo warzyw i owoców jest sprowadzanych do Polski, a rodzime warzywa są wyrzucane na pola, bo nie ma na nie zbytu.

Ministerstwo Rolnictwa w specjalnym oświadczeniu dotyczącym protestów pisze m.in., że wszystkie zgłaszane propozycje są szczegółowo analizowane. – Miejscem konstruktywnego dialogu o sprawach rolnictwa i polskiej wsi jest Rada Dialogu Społecznego, a nie ulica – czytamy w oświadczeniu.

O proteście informowaliśmy na Twitterze Faktów pod hasztagiem #alertTVP3: