– W sprawie śmierci głogowskiego radnego Pawła Chruszcza jest wiele wątpliwości. Sprawa jest bardzo bulwersująca i dlatego właściwe jest, aby centralne organy państwa się tym zajęły – apeluje Kornel Morawiecki, szef sejmowego koła Wolni i Solidarni.

Kornel Morawiecki podczas poniedziałkowej konferencji prasowej we Wrocławiu przypomniał ubiegłotygodniowy pogrzeb Pawła Chruszcza, który odbył się w Głogowie.

– Sprawa śmierci Pawła Chruszcza jest bardzo bulwersująca, dlatego właściwym jest, aby zajęły się nią centralne ograny państwa polskiego. Wierzę, że ta sprawa zostanie wyjaśniona – powiedział.

Dodał, że Chruszcz był „wybitnym i dzielnym człowiekiem”. Zdaniem szefa sejmowego koła Wolni i Solidarni w sprawie śmierci głogowskiego radnego jest wiele wątpliwości. – Pan Paweł w ostatnim czasie interesował się dużymi interesami i mogły być jakieś siły, którym zależało na jego śmierci – powiedział.

Zwłoki 42-letniego radnego Głogowa Pawła Chruszcza znaleziono powieszone na słupie energetycznym 31 maja w późnych godzinach wieczornych.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy ma wyjaśnić faktyczną przyczynę śmierci. Śledczy rozstrzygną, czy było to samobójstwo, czy w grę wchodzi udział osób trzecich.

Jak informowała Prokuratura Krajowa, ze wstępnej opinii biegłych wynika, że przyczyną zgonu było uduszenie poprzez powieszenie. Śledztwo zostało objęte nadzorem Prokuratury Krajowej.

„Dziennik Gazeta Prawna” poinformował na początku czerwca, że Chruszcz miał rozmawiać z byłym szefem CBA, obecnie sekretarzem stanu w KPRM Maciejem Wąsikiem, aby przekazać mu dokumenty dotyczące sprzedaży przez władze miasta przedszkola po zaniżonej cenie.

Radny zainteresował się przedszkolem, do którego chodził jego najmłodszy syn, gdy na początku marca odkryto, że opiekunka znęcała się nad niepełnosprawnym dzieckiem.