W jednym z wrocławskich szpitali zmarła w tajemniczych okolicznościach Dorota P., kluczowy świadek w sprawie Tomasza Komendy – informuje „Fakt”. Mężczyzna został niesłusznie skazany na 25 lat więzienia za zgwałcenie i zamordowanie nieletniej, czego nie popełnił.

Dziennik informuje, że kobieta to jedna z sześciu osób, którą uniewinniony mężczyzna oskarżył o udział w jego niesłusznym oskarżeniu.

Dochodzenie w sprawie błędów w śledztwie i procesie Tomasza Komendy prowadzi łódzka prokuratura okręgowa. Gazeta ujawnia, że śledczy od dawna interesowali się Dorotą P.

Tomasz Komenda został w 2004 r. prawomocnie skazany na 25 lat więzienia ws. zabójstwa i zgwałcenia małoletniej doszło 31 grudnia 1996 r. Mężczyzna odsiadywał wyrok w Zakładzie Karnym w Strzelinie.

W połowie marca został przez sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach więzienia. Według prokuratury – która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie – mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany.

Śledczy ustalają, czy nie dochodziło do tworzenia fałszywych dowodów, które ukierunkowywałyby postępowanie przeciwko osobie niewinnej bądź zatajania dowodów niewinności. W maju Sąd Najwyższy uniewinnił Komendę.

Sprawa badana jest pod kątem ewentualnego poplecznictwa i bezprawnego pozbawienia mężczyzny wolności. W prowadzonym postępowaniu przesłuchano już m.in. Komendę, jego matkę, ojczyma oraz dwóch braci. W złożonych zeznaniach potwierdzają, że w czasie kiedy doszło do zabójstwa 15-latki, mężczyzna był w domu.

Śledczy przesłuchali też dwóch policjantów pracujących przy sprawie zabójstwa sprzed lat i prokuratora Bartosza Biernata, który w latach 2010-11, wykonywał w sprawie zabójstwa i zgwałcenia 15-latki czynności oraz negował zasadność oskarżenia i skazania Komendy.

Z prośbą o ponowne zajęcie się sprawą Tomasza Komendy do ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego zwrócili się rodzice Małgorzaty K. Śledztwo zostało wznowione w 2017 r.

W czerwcu zeszłego roku prokuratura poinformowała, że w sprawie zbrodni zatrzymano Ireneusza M. Prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa 15-letniej Małgorzaty K.