Własna klubokawiarnia i salon gier – we Wrocławiu powstają akademiki dla wymagających. Ceny w prywatnych domach studenckich są wyższe niż w tych należących do uczelni, ale chętnych nie brakuje. W stolicy Dolnego Śląska studiuje już ponad 130 tys. osób. Wielu przyszłych studentów spoza miasta już teraz szuka miejsca do zamieszkania na czas nauki.

Zabytkowy budynek przy ul. Prusa 9 we Wrocławiu za rok przyjmie pierwszych studentów. – W akademiku będzie 128 pokoi. Będą się znajdowały w jednostkach jedno i dwupokojowych. Każda jednostka będzie miała własną łazienkę i aneks kuchenny – informuje Jacek Trybusz z firmy Probulid.

Czasy, gdy akademiki kojarzyły się z odpadającym ze ścian tynkiem to przeszłość. Dziś student może mieszkać w komfortowych warunkach.

W akademiku znajdzie się m.in. klubokawiarnia. – Zmienia się sposób bycia młodych ludzi i zmieniają się wymagania. Są tu osoby, które mają wyższe oczekiwania, a ich rodzice mają większe możliwości – dodaje Trybusz.

Drugi prywatny dom studencki we Wrocławiu powstaje przy ul. Strzegomskiej. Deweloperzy decydują się na takie inwestycje, bo dziś na wynajmie mieszkań dobrze się zarabia. – Obecnie inwestycje na rynku nieruchomości są atrakcyjniejsze niż lokaty w dobie niskich stóp procentowych. A kredyt jest tani dla takiego inwestora na rynku nieruchomości – przekonuje Mateusz Gawin.

Cena w prywatnych akademikach jest wyższa niż w tradycyjnym domu studenta. Rośnie także koszt wynajęcia pokoju na stancji. Zasada jest zwykle taka, że im bliżej uczelni, tym drożej kosztują pokoje. – Za jednoosobowy pokój trzeba zapłacić ok. 900 zł, za dwuosobowy pokój już 1300 – 1400 zł – mówi student Mateusz Kozłowski.

Znacznie mniej zapłaci student, który dostanie pokój w akademiku należącym do uczelni. Za miejsce w „Kredce” lub „Ołówku” płaci się nieco ponad 500 zł za miesiąc. Często z takiej możliwości korzystają studenci z wymiany zagranicznej. Na warunki nie narzekają. – Pokoje są bardzo czyste, ludzie tu są bardzo mili. Bardzo się cieszę, że tu jestem – przyznaje Maria Aries.

Uniwersytet Wrocławski wkrótce rozpoczyna letnie remonty w akademikach. – Odnowienie części pomieszczeń, wymalowanie, remont pionów sanitarnych – wymienia rzecznik Ryszard Balicki. Uczelnia na remonty wyda 6 mln zł.