„Władze województwa opóźniają budowę południowego odcinka Wschodniej Obwodnicy Wrocławia” – uważa wójt gminy Kobierzyce i zapowiada protesty mieszkańców. Jego zdaniem preferowany przez urząd marszałkowski wariant przebiegu drogi przez środek Wysokiej jest zły. Lepsza byłaby alternatywna trasa przez pola między Wysoką a autostradą.

Wysoka szybko się rozbudowuje, ale za nowymi domami nie idą drogi. – To co się tutaj dzieje, żeby dojechać gdziekolwiek, to jest dramat, jak nie zrobią obwodnicy to będzie tak zakorkowane, że ja nie wiem – komentuje pani Teresa.

Pytanie którędy obwodnica miałaby przebiegać. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska dotąd rozpatrywała tzw. wariant „W” prowadzący przez pola, wzdłuż autostrady, z pominięciem Wysokiej. W czerwcu urząd marszałkowski opowiedział się za wariantem „P1”, czyli przez Wysoką. – To fatalny pomysł. Ta droga powinna chyba przebiegać przez balkony, bo tutaj nie ma miejsca po prostu, natomiast nie ma szansy rozbudowy na przyszłość tej drogi z kolei – uważa wójt Kobierzyc Ryszard Pacholik.

Mieszkańcy ze stowarzyszenia „Dom Wysoka” walczą o to, by obwodnica ominęła wieś. – Chcielibyśmy, żeby ruszyła ona w wariancie, który jest najszybszy, najbardziej możliwy do zrealizowania – na końcu Wysokiej, pomiędzy polami – twierdzi Adrian Łukowicz.

Wariant przez Wysoką to jest wariant, który jest wskazany w planie zagospodarowania przestrzennego to po pierwsze, po drugie to wariant, gdzie są częściowe wykupy gruntów już dokonane, po trzecie to wariant, do którego Wrocław zamierza się dołożyć – odpowiada wicemarszałek województwa dolnośląskiego Jerzy Michalak.

Wariant przebiegu obwodnicy przez Wysoką popierają też niektórzy radni osiedli położonych na południu Wrocławia. Bo tak będzie szybciej i taniej. – Wariant „W” jest wariantem wirtualnym, który przebiega po prywatnych terenach, które trzeba będzie wywłaszczyć, dodatkowo trzeba będzie wyłożyć kolejne środki finansowe, bo droga będzie wydłużona – mówi Sebastian Wilk, radny osiedla Ołtaszyn we Wrocławiu.

Budowa obwodnicy powinna rozpocząć się najpóźniej na początku 2019 roku. Inaczej przepadnie unijna dotacja.