Blisko godzinę mężczyzna terroryzował kłodzką starówkę, zrzucając dachówki na przechodniów i auta. Jedna z nich spadła wprost pod nogi kobiety idącej z dzieckiem. Na szczęście nikt nie został ranny. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na kontakt twoje@tvp.info.

Mężczyzna w piątek po południu wszedł na dach jednej z kamienic w Kłodzku (woj. dolnośląskie) przy ul. Armii Krajowej i zaczął na oślep zrzucać z niego dachówki. Na ulicy panował w tym czasie duży ruch.

W pewnym momencie – jak widać w 1 min 40 sek. nagrania, które otrzymaliśmy od Widza – mężczyzna zrzucił jedną z dachówek wprost pod nogi kobiety idącej z dzieckiem. Całe szczęście nic im się nie stało i szybko wycofały się z zagrożonego miejsca.

Mężczyzna uszkodził także kilka stojących na ulicy aut.

Na miejsce wezwano policję, straż pożarną, straż miejską oraz pogotowie ratunkowe. Sprawcę zdarzenia zatrzymano.